Aż po GRUB…

Pora na drobny wpis po dłuższej przerwie. Niestety z powodu natłoku pracy i spraw osobistych obawiam się, iż nie jest to jedyna taka przerwa, ale postaram się co jakiś czas coś napisać.

Dziś tak z innej beczki, głónie specjalizuję się w systemach z rodziny MS. Niemniej jednak czasem zmuszony jestem do obsługi innych systemów taki jak Linux, a tutaj konkretniej RedHat. Zapewne dla zagorzałych linuxowców problem okaże się banalny – ja niestety do nich się nie zaliczam, więc troszeczkę mi zajęło jego rozwiązanie. Problem mianowicie wyglądał jak na załączonym obrazku:

Jak widać (znaczy nic nie widać) nie wnikając w szczegóły po ponownym restarcie działającego serwera, system rozruchowy się delikatnie mówiąc „popsuł”. Efekt był taki, iż w trakcie ładowania GRUB się zawieszał na wyżej wymienionym etapie.

Aby uniknąć ponownej instalacji systemu konieczne było wykorzystanie np. dysku instalacyjnego RedHata w tak zwanym trybie Linux Rescue:

I użyć w narzędziu Grub odpowiednich poleceń:

grub> root (hd0,0)          (Odpowiednia partycja /boot)
grub> setup (hd0)           (Instalacja GRUB-a w MBR)
grub> quit                  (Opuszczenie powłoki GRUB)

Po ponownym zainicjalizowaniu systemu rozruchowego system operacyjny wstał już bez problemów.

Źródła:
http://www.gentoo.org/doc/pl/handbook/handbook-x86.xml?part=1&chap=10
https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=472829

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s